Kiedyś jechałem 2 km za sąsiadem który na podłodze skuterka wiózł grzejnik 1,8m śmiałem się że zaraz odleci a z drugiej strony bałem się że ktoś w kreatyna wjedzie jak zaczepi grzejnikiem i się wypi*rdoli. No ale ten gość to dopiero twardziel.
Niestety prawda jest taka, że jak sobie wynegocjujesz na początku tak będzie bardzo długo. Nikt nie chce dać podwyżki, prędzej grożą ucięciem, chyba że się bardzo walczy i jest się jednym z najlepszych pracowników.
a w Polsce to lalunie by chciały na policjanta rękę podnieść a pózniej wielki płacz bo policja ta zła.Widzę że w Holandii do sprawy podchodzą poważnie,na ziemię kajdanki i na posterunek,i tak powinno być.
Ekolodzy dostaja spazmow radosci