★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ehhhh tak to jest jak sie niezbyt dobrze zna angielski. Last Christmas w tym przypadku nie oznacza ostatniego bozego narodzenia tylko opowiada historie poprzedniego. Gorzej bedzie jak w przyszly roku nie bedzie mozna zaspiewac "Last Christmas...". Troche mi sie ten mem kojarzy z TVP, skutecznie wyrwana z kontekstu manipulacja. No ale czego to sie nie zrobi dla paru lapek w gore ;)
14lat już nie palę,dziś trzeci dzień bez alkoholu non stop na wojnie.