Z jednej strony dziecko z gwałtu to żadne szczęście dla matki tylko trauma na całe życie i wypaczone macierzyństwo znamieniem gwałtu co mówi mama... z drugiej strony to niewinne życie stworzone w haniebny sposób, które też chce żyć... Ja dał bym wybór matce czy chce donosić takie dziecko, ludzie zwykle nie myślą racjonalnie i często gadają bzdury niesieni na fali propagandy... Szkoda że tak mało ludzi myśli samodzielnie a wręcz cud że w ogóle myśli... A co do Pana Korwina mało kto analizuje to co on mówi i w 90% ludzie nie rozumieją czym jest sarkazm.
Ja nie mam nerwów, do osób które robią coś nielogicznego. Plus jestem pacyfistą, ale jak mnie ktoś wk**wi to dostaję adhd XD Zajebał bym tego grubasa