Nie farta, to ma raczej ten co otworzył od auta. Bo od samego przewrócenia się przy takiej prędkości raczej nic poważnego się nie stało temu na skuterze, a tamten drugi mu przejechał po głowie, czego chyba już raczej nie przeżył. Ten co otworzył drzwi od ata bedzie zatem winny śmierci tego gościa.
Co to za film?