Dołączam się. Nie wiem w 100% jak wygląda praca w kurierce, ale domyślam się że paczka sporo wędruje(odbiór-centrala-sortownia-załadunek). Nikt nie przyzna się do uszk. podczas ww etapów i winny jest ten na końcu. Myślę że to nic miłego dla kierowcy wyciągnąć uszkodzony ładunek i świecić oczami przed klientem. Nauczyłem szefa, że jak chce mieć dobrze to niech mi da robotę od A do Z, a nie męczyć się po jakimś paparuchu bo zrobił na odpier...
Ach, dzieciństwo... Wiecznie pijany i agresywny ojciec, matka bijąca mnie sprzączką od pasa po głowie, a potem wyjąca, że się powiesi i wszyscy zobaczą, jak będzie dyndać. Ciągłe poniżenia i wyzwiska ze strony rówieśników, strach przed powrotem do domu... Tak, dzieciństwo sielskie, anielskie, troszkę tylko inne, niż w amerykańskim kinie familijnym. Piotruś Pan może i nie chciał dorosnąć, ale ja jakoś nie żałuję, że dawno nie jestem już dzieckiem. Powiem więcej, dopiero jako dorosły zaznałem czegoś takiego jak szczęście. Dlatego tekst z obrazka, choć cięty i fajny, u mnie zastosowania nie znajd
ogarnij się chłopie to jest taki francuz jak ze mnie Australijczyk... weryfikuj zdjęcia... bo robisz tak jak ci z których się śmiejesz...