Stary, ogrzewany po raz kolejny (nie wiadomo po co) temat. Sytuacja miała miejsce już parę lat temu i była dyskutowana milion razy. Wiochą jest tu raczej odkopywanie takich rzeczy i wrzucanie setny raz, byle tylko zabłysnąć...
Allegro Lokalnie to kolejna porażka po likwidacji możliwości szybkich wznowień i likwidacji komentarzy dla sprzedających. Od razu podskoczyła u mnie liczba kolesi licytujących, ale nie kupujących.
Znam osobnika któremu nos rośnie. Też nie zauważa.