Zastanawiam się jak to jest że ludzie wierzą w niewidzialnego starca na chmurce i wydają na to miliardy a kwestionują uparcie że w kwestii klimatu zadziałają prawa fizyki.
Przyglądałęm się ostatnio temu jak patola uczyła kilkuletnie dziecko modlić się do obrazu, dziecko początkowo zszokowane, zdziwione nie rozumie i pyta ,,a dlaczego mam się modlić do tego pokemona" po kilku miesiącach wcielone do sekty, przy wejściu do kościółka liże nóżki Jezuskowi z żeliwa ..... To jest dopiero patola, jak można tak nienawidzieć swoich dzieci by robić z nich niewolników??? To to jest ok a ten dzieciak ze wstawki be???
albo kiedy przezyles "zrobimy wiecej" i wszystko co mi sie z tym kojarzy to tylko coraz bardziej zapchany s**cz