Cóż... Wolałabym, żeby to dziecko było szczęśliwe z dwoma matkami albo z dwoma ojcami niż z mamusią i tatusiem, po ślubie w kościółku, w domu obwieszonym krzyżami, gdzie tatuś pije, bije, gwałci własne dzieci!!!! To, co ktoś robi z drugim człowiekiem w łóżku nie determinuje, jakim jest człowiekiem. Jak idę do lekarza, to ma mnie dobrze wyleczyć, piekarz upiec dobry chleb, szewc zrobić dobre buty. I w nosie mam, co i z kim on robi w łóżku. Jestem hetero, ale niejedna hetero i katolicka kobieta spaliłaby mnie na stosie, gdyby wiedziała, co ja w łóżku robię ze swoim mężczyzną, bo dla wielu seks t
Dawno to już powinno być bardzo dawno to by dziś tego szamba nie było w polityce i w mediach.