To jest sekta, Jarek czy Pinokio mogą mówić dowolne bzdury, mogą nawet przeczyć temu co mówili dzień wcześniej - betonowy pisowiec i tak to łyknie i będzie wychwalał. Miałem okazję rozmawiać z takimi, żadne argumenty nie trafiają, po prostu łeb do wymiany.
A kolejny id***a to powiela