Nie powiem jestem trochę gadżeciarzem ale kuwa nigdy nie kupiłem telefonu na raty - dla mnie trzeba być zjeebem genetycznym żeby iść do jakiegoś "EURO" "MEDIA" czy innego sklepu i na kredyt brać telefon wartości dobrego komputera tylko dlatego żeby się pochwalić.
A co tam panie z Tupolewem? Doszedł Jarosław do prawdy?