Najzabawniejsze jest to jak absolutnie żadna instytucja państwowa nie ma pojęcia czym jest rodo. A rodo w żadnym miejscu nie zakazuje publicznego podawania swoich danych osobowych. Rodo odnosi się do ochrony i przetwarzania danych osobowych już uzyskanych a nie poufności danych osobowych w momencie rejestracji.
dla tych, co nie z Poznania - na Placu Cyryla "pracują" k*rwy. Plac to w zasadzie rondo, tyle że kwadratowe. Można sobie parę razy objechać dookoła i wybrać co tam komu przypadnie do gustu. Co dalej to nie wiem, to znaczy, oczywiście wiadomo, lecz czy w jakiejś bramie, mieszkaniu, samochodzie albo krzakach... No przecież kurna nie sprawdzałem - jeszcze by mi czasem mój mały przyjaciel usechł i odpadł. Oj nie, z daleka od takich pań.
kolejka do rejestracji w przychodni gdzies w Filipinach czy innej Tajlandii. zdjecie krazy po sieci od lat. I zadna wiocha. Polacy stanie w kolejkach maja we krwi
Jaki bulwers typa :D jak z Leszkiem się nie zgadzam to ma rację! Głupota jest by mniejszość narzucała coś większości. Przegiał tylko z tym murem. Niech kochają kogo chcą ale we własnej sypialni a nie na ulicach i paradach...
Najzabawniejsze jest to jak absolutnie żadna instytucja państwowa nie ma pojęcia czym jest rodo. A rodo w żadnym miejscu nie zakazuje publicznego podawania swoich danych osobowych. Rodo odnosi się do ochrony i przetwarzania danych osobowych już uzyskanych a nie poufności danych osobowych w momencie rejestracji.