Kiedyś myślałem, że to mocno przesadzone. Pewnie 1 na 100 znajdzie się taki kótaz. Pojechałem jednak niedawno autostradą motocyklem i podczas 200km jazdy spotkałem kilkunastu takich dekli. Kurna dwóch dzbanów - jeden musi wyprzedzać, ale drugi nie zwolni BO KÓRFFA NIE
Tu chodzi o numery. Polska to taki zacofany kraj, ze umozliwia rejestrowanie aut nawet po dzwonach, wiec go spokojnie zarejestruja jak tylko podpie*dola innego i przebija mu numery. Tego zloma nikt nie bedzie klepal.
To fejk zrobiony pewnie przez autora. Ładniej rysuje moja 5 letnia córka