Członkini grupy poetyckiej Lesbos. Mąż może być aseksualny, a dziecko adoptowane. Niestety szkoda malucha, bo to o jego przyszłość się boję. Mam tylko obawę, że to jest znajoma Arona z Wawy. Jako dziewczyna był naprawdę miłą osobą i nadal rzuca niezłymi kawałami. Niestety zmiana na chłopa spowodowała, że za bardzo w politykę się wciągnął. Jeżeli to jest ten sam krąg znajomości to proszę o dużą dozę opanowania i tolerancji. Gdzieś tam pod spodem są jeszcze ludzie, normalne zachowania i działający mózg. Tylko trzeba się przebić przez skorupę propagandy WOKE.
Hej za Heroda płaciło się srebrnika! Za dwa to nawet osła mogłeś przewieść do Egiptu! Ludzie sprawdzajcie historię! Bez niej będziecie mieli wiecznie Tuska i Kaczyńskiego w kółko. Nihil Novi!
Proponuję zapytać o to samo kaczora. Dzięki temu zobaczymy faktyczną inflację na przestrzeni lat.