policja potrafi kilkadziesiąt śmierci odnotować przy rutynowym zatrzymaniu wiec ja na twoim miejscu bym nie ryzykował bo lubią nad bezbronnymi i słabszymi pokazywać siłę innych tych naprawdę złych się boją albo biorą od nich kasę. A teraz spora część jest bezrobotna choć na służbie bo pe**ła z Żoliborza i jego pomników i miesięcznic nie obstawia kobiet na marszach nie biją więc frustracja rośnie.
Jadą na Warszawę na A1 jechała mi za d**ą taka kaplica na kółkach na białostockich blachach (tir)Jeden pas ruchu i do tego wtedy tam była bramka poniarowa i 70 km/h Ustawiłem tempomat i jadę a proboszcz mnie pogania sygnałem i światłami abym przyspieszył więc zredukowałem do 50 km/h
Jürgen nie chce oddać Auschwitz? Ciekawe co chce tam robić?