A pamiętacie, ile Tomasz Lis zarabiał w TVP za czasów PO, czy już się zapomniało?
Bo widzę, że sporo ludzi za tą koalicją to obstaje bardziej, niż stare babki za PiSem czy kościołem.
Trzeba przypomnieć sobie co było, a było w sumie tak samo i tak samo ludzie się opluwali jeden na drugiego.
A jest na to jakiś dowód, poza słowem napastnika, który jaki oskarżony, może w pełni zgodnie z prawem kłamać w swojej obronie? Czy już fakt, że gość jest księdzem to wystarczający dowód w "nowej praworządności"?
Byłem ostatnio po pas transportowy. Była wóda, fajki, porno, plak, ale pasów nie było :)