Waśnie o to chodzi w tym kapitalistycznym systemie, żeby nic nie robić, ładnie wyglądać i mieć dużo hajsu. Masz łeb na karku, więc inni na Ciebie pracują, a ty jesteś takim ołówkiem, czego nie kumacie?
Najlepszy niewolnik, to taki, który sam domaga się niewoli... Za tzw. niesławnej, komuny, ludzie wychodzili na ulice, by domagać sie wolnych sobót, bo wolna niedziela była czymś bezdyskusyjnym. Dzisiaj wychodzą na ulicę, by domagać się pracujących niedziel (oczywiście nie dla siebie) , taka moralność Kalego ...
Kto by tam doszukał małego brudnego pyrtka pod jego wielgachnym brzuszyskiem. Na samą myśl zbiera się na wymioty.