Mąż wdowy Stanisławy z domu Dziwisz, wiedział, że seks nie musi dla niego być zajściem w ciążę. Ale Karolek niedola, zgodnie z przestępczą ideologia korporacji watykańskiem krzyczał w krajach Afryki. "KOPULUJCIE SWOJE KOBIETY I SWOICH BRACI BEZ GUMY, PŁÓDŹCIE DZIECI Z AIDS I ponad miarę. Bóg dał ci strzał, kobita jest w ciąży, buk da na cieci.... Jak to łatwo się mówiło Karolkowi który swoje plemniki mocował w innych miejscach niż w pochwie blisko szyjki macicy.. Allec**ja i do przodu... Staśka połknęła i nie bedzie trza skrobanki...
Nie piję wódki ale w takim przypadku idę po następna butelkę!