Przecież to prawie kwintesencja pseudopostępowych "wartości" europejskich. Bardziej "postępowe" byłoby tylko gdyby to jej syn kupczył zadkiem dla LGBT.
Do tych widelcow sa jeszcze noze, nozyki, lyszki, lyzeczki, dochodza rozne talerze i talerzyki
a i o szklankach szklaneczkach nie zapomniec.
Przecietna pani domu w polsce nie znajdzie na stole miejsca dla potraw dla kompanji kawalerji ktore jest
z domu nauczona przygotowac. Nic ja nie obchodzi ze ma przy stole zaledwie 8 osob
🤣🤣😂😅 Tych w lesie to akurat powinni utylizować gazem. Niech pasożyty wracają do siebie. Pe**ły niech się trzymają swojej sypialni, a nie cudzych dzieci, to też żadnej "homofobii" niezaznają.
Ale po co? Dajcie Tuskowi porządzić. Sami się poopluwają.