Raz, że to Kim był bazą a nie Mao,dwa to nie dziel skóry, bo niedźwiedź jeszcze dycha. Nie zapominaj o skłonności do politycznego kurestwa, zwłaszcza działaczy PSL...
Gó**o zrobią, nikogo nie wsadzą. Tak jak nie wsadzili Ziobry, a kaczor Tuska. Ręka rękę myje swoich nie ruszają. Swoją drogą już Tusk porzuca obietnice o KPO, a Kopacz Petru i Kosiniak w radiu już porzucają swoje postulaty wyborcze.
Czyli Bareja miał rację, matka powinna siedzieć z tyłu.