Napierw się zapoznajcie z tematem zamiast kobietę obsmarowywać. Już kilka lat temu był spór, że PKL ma trasę na Gubałówkę przez prywatny teren i mają właściciela w du..e. Właściciele działki próbowali uzyskać odszkodowanie za bezprawne zajęcie ich terenu, za brak opłat za korzystanie przez PKL, ale zostali olani - tak samo jakby komuś z was chodzili i jeździli obcy ludzie przez środek posesji i jeszcze mieli pretensje że właściciel coś chce sobie zrobić. Skoro z władzami nie da się gadać, to ktoś na krzywdzie turystów chce zwrócić uwagę na problem.
To taki zarcik, ale nawiazuje do zdania wypowiadanego nieraz w mojej obecnosci z namaszczeniem i pelna powaga: tak nas sobie upodobal, ze nas sobie zrobil. Stosowanie logiki, chronologii, jakichkolwiek prawidel myslenia i tak nie ma sensu w przypadku religii: religia wie lepiej, niz fakty i logika, jedne probujac ukrywac, a ta druga zwyczajnie ignoruje.
Bo pracodawca jest po to, aby wszystkich zadowolić i im pomóc. Dlatego nie zgadza się na utworzenie związków zawodowych i ogranicza zarobki, żeby nie było kłótni, kto jest lepszy. Wszystkim po misce ryżu.
Co nie zmienia faktu, że jedne i drugie to jakaś patologia.