Co to "zmach Smoleński"? Swoją drogą "smoleński" w tym zdaniu to przymiotnik, więc winno się go pisać małą literą. Jeżeli "zmach Smoleński" to nazwa własna, to oba wyrazy winny być rozpoczęte wielką literą: Zmach Smoleński.
Jestem ostatnim, który będzie bronił KK, ale LUDZIE... Przecież było totalnie odwrotnie właśnie! To NIE księża się zgłaszali do współpracy z SB. To SB wysyłało swoich ludzi na "wygodne posadki" do seminariów i na parafie. A oni albo byli gejami (tak ich szantażowano), albo pe****lami, i też mieli ultimatum (a przy okazji łatwy dostęp do ofiar dzięki pracy w parafiach), albo facetami lubiącymi pić i molestować... przecież to jasne jak słońce, bo wynika WPROST z dokumentów, które są ogólnodostępne... Tylko komu by się chciało to czytać, skoro można siedzieć na wiosce i pisać co podanie;-) Miłego
Kuźwa jakie to prawdziwe.