W marcu 1942 zdał maturę, a następnie podobnie jak reszta klasy zaciągnął się na ochotnika do wojska. Walczył aż do kapitulacji III Rzeszy, kilkukrotnie odnosząc rany.
Jak dla was SS-man, który zabijał waszych przodków jest wzorem do naśladowania i wielkim guru to nic tylko pogratulować....
Gó**o prawda, autobusy mają alkomaty i nie odpalą jak nie zrobi testu trzeźwości.