Szojgu, to taki Błaszczak, tylko parę leveli wyżej. Też nigdy w wojsku nie był. Kumpel szefa, to wystarczy :) Tylko temu ruskiemu jeszcze trochę medali przybili, co by wyglądał na mądrzejszego.
Bóg wie wszystko? To po co żałujesz za grzechy w konfesjonale? Żałuj przed Bogiem, bo jest wszędzie, ten w czarnej sukmanie nie musi wiedzieć co zrobiłeś, bo to nie jego działka.
Powinno być: jasny przekaz prosto z pod pachy