Ja nie kumam! Co wy tak z rozrzewnieniem wspominacie tę komunę zasraną?! Co było super? Że dwóch gości na osiedlu miało magnetofon GoldStar, bo tata jako nieliczny miał kontrakt w RFN i przywoził w zadku marcepan i sprzęt?! Że rozdawali mieszkania nielicznym, meble na kartki, samochody na kartki, paliwo na kartki. Puste półki i syf jak dziś w urzędach i głowach ludzi, identyczny g**j i propaganda PZPR-u. Czasy przemian "wielki reset", bezrobocie, inflacja kilkaset procent. I nadal w szkole jak jeden miał Walkmana z Baltony, to był szał. Goniło się i latało po podwórku tak samo jak dziś!
Dobrze że przez ostatnie dziesięcolecia nie wycinano w ogóle lasów, bo teraz by nie było co ciąć. Serio myślicie że drewno, papier, stolarka budowlana dotychczas brała się z nikąd??????
Ci "ludzie" to dno i porażka