Wcale bym się nie zdziwił gdyby pani wlfryzjerka z zazdrości tak powiedziała,nie bez powodu mówi się że nic nie cieszy bardziej niż cudze nieszczęście,ale pewnie coś jest na rzeczy
Cóż lokalizacja i stan portfela odzwierciedlają stosunek do otoczenia .Wschód to stan umysłu , proponuję lekturę historii likwidacji skutków wybuchu reaktora w ZSRR .Najpierw trzeba stworzyć problem a potem go spektakularnie z licznymi ofiarami rozwiązać.A i co ważne "pluć wrogowi w twarz" bo 100 g spirytusu i modlitwa da radę wszelkim problemom.
Czyli nie wie jak zidiociały i zaślepiony jest elektorat pisu