Wszystko zależy od priorytetów. Jeśli dziewczyna ma barwną przeszłość, możesz liczyć na wysoki poziom skila, gwarantujący dobrą zabawę i za******y seks. Jeśli trafi się cnotka-niewydymka to wydasz majątek na frytki i colę zanim dojdzie do akcji, która i tak nie będzie porywająca. Ciągłe marudzenie, że nie tak, że boli, że niewygodnie, że noga nie tam gdzie trzeba, ciągłe pytania czy dobrze, czy źle itp. itd.
Jak ktoś zna kontekst historyczny to wie że w Finlandii nie było wówczas cudownie. Za to wszędzie bylo lepiej niż w ówczesnej Rosji. Po drugie we wrześniu 1939 r. Obiektywnie żyło się skromniej niż w II RP. Kraju broni się z pobudek patriotycznych. Dla pieniedzy to się ucieka daleko od linii frontu.
Brakuje do kompletu napleta proboszcza.