Kermita*s, na tym problem polega, że żaden nawet nie zajrzał do swojej niby świętej księgi. I takie dwa wnioski: to jest ten sam zmyślony dziadek z brodą i w islamie, i w judaizmie, i także u chrześcijan. Różni się brakiem lub obecnością oszusta z Nazaretu lub mitomana mahometa. Natomiast brednie kościoła katolskiego mają maksymalnie 30% wspólnego z zapisami czarnej książki.
Ilu minisrantow miesci sie pod sutanna proboszcza?