Brawo! Na konkurs gdzie liczy się głos pojechali "najlepsi" z polski. Tekst, głos, wykonanie, aranżacja - polacy dalej pokazują jakim są śc*****m, dnem i zenadą. Nie żal mi że ta słowiańska hołota jest tak postrzegana i traktowana za granicą. Jak można posłać na taki konkurs pajaca z białym głosem i kawałkiem bez tekstu w otoczce "kwiatu" wyłowionego w programach gdzie liczy się nie talent ale wzruszająca historia życia. Jakbyśmy nie posłali nikogo byłoby najlepszym rozwiązaniem.
Wykapana maryja. Jak dwie krople wody.