Polityk, który zakazuje aborcji nawet przy łamliwości kości płodu. Który to płód urodzi się nawet z połamaną czaszką i umrze tylko w męczarniach po kilku dniach. Nie powinien taki ch.j bez duszy i współczucia mówić co jest dobre a co złe! W takiej sytuacji tylko matka płodu może powiedzieć co dla jej płodu jest dobre. Bezbolesna śmierć czy śmierć w cierpieniach po urodzeniu. Nie ja nie ty klecho i nie jakiś inny profesor a tylko matka danego płodu! I nikt nie powinien tej matki karać śmiercą za morderstwo bo to nie morderstwo tylko akt łaski.
A czemu recepcjonistka nie miała broni palnej ani siekiery do obrony? A gdyby tak zalegalizować broń palną dla każdego. To napastnik przyszedłby z bronią palną a recepcjonistka siedziała bez broni palnej?
Naprawić Watykan to jak naprawić mafię. Nie da się. Można to tylko zlikwidować.