Ta otylosc to w pierwszej linii problem z psychika, zarcie bez umiaru to takie zastepstwo czegos co jej brakuje, zaczyna sie to w szkole i w domu rodzinnym. Wyjsc z tego to dlugotrwala i bolesna terapia. A tak z wesolej strony, tak wysoko noszonego pasa widzialem jedynie u Obelixa :-)
Niestety to prawda, wyborcy pisu są tak zaślepieni, że wszystko co powie Kaczyński jest dla nich święte, traktują go jak proroka i nawet jakby wybrał Tuska na prezydenta, to oni by na niego zagłosowali, taka to ci ironia...
Szanowny autorze, kiedy mało ogarnięty intelektualnie pracownik denerwuje się przed ważną rozmową, efektem tego może być właśnie natrętne powtarzanie ( najpewniej podświadome ) takiej głupiej frazy, która ma, gdzieś tam w głowie, podnieść rangę i uwiarygodnić skupienie ... czy co tam jeszcze. Szef pracujący z dużą grupą ludzi pewnie wziąłby to pod uwagę, z drugiej strony całkowicie rozumiem, też nie chciałbym w zespole takiego gościa - kogo ? Niego ?
Budowanie zespołu - przywilej szefa.
P.S. Pewnie żona wieczorem spytała jak poszło, czy zatrudnią go ? Kogo ? mnie ?, na pewno nie........
Jak myślicie zdążą jeszcze zastąpić DUPIARZA Kidawa Błońska ? Czyli czy zdążą zamienić de**la na id**tkę ?