Jeśli jest tyle przykładów bylejakości PiSu, to nie powinno być problemu z ich znalezieniem, a nie wrzucać zdjęcia z zagranicy. Przecież to nawet nie jest Polska. Znaki ostrzegawcze w Polsce są na żółtym polu.
Ale ma i potrafi sam naprawić. A większości śmiejących się zimny pot pomiędzy pośladami cieknie jak mają w swoim samochodzie zrobić coś więcej niż dolanie płynu do spryskiwaczy...
"Palec pod budkę, bo za minutkę zamykają budkę"- tak to leciało :)