Do 20 lat, kiedy wymrze pokolenie starych komuchów cudownie nawróconych po 89, kościół będzie miał marginalne znaczenie, bez wpływu na politykę. Kler wie o tym doskonale dlatego nie ma powołań. To moje przypuszczenia jako obiektywnego obserwatora.
Przede wszystkim, to nie piłka nożna powinna być sportem narodowym, tylko piłka ręczna. A pieniądze na leczenie zabrać z funduszu kościelnego. Są rozwiązania genialne w swojej prostocie.
Jeśli nie jest przymusowa, to problemu nie ma , a katolicy i tak więcej podatków płacą niż ateiści,tęczowi, czarni i Ukraińcy, razem wzięci, więc chyba mają jeszcze jakieś prawa w tym kraju..
Do 20 lat, kiedy wymrze pokolenie starych komuchów cudownie nawróconych po 89, kościół będzie miał marginalne znaczenie, bez wpływu na politykę. Kler wie o tym doskonale dlatego nie ma powołań. To moje przypuszczenia jako obiektywnego obserwatora.