Zasada jest prosta. Gdy ksiądz zbiera pieniądze, jest to głoszenie słowa bożego. Gdy dziecko zbiera słodycze, które nie chce się bawić z księdzem w Jezusa Chrystusa to jest ręka szatana. Oto słowo boże i ideologii katolickiej.
Ideologii Marksizmu i Leninizmu jakoś się pozbyliśmy w Polsce. Ale ideologii polako/katolicyzmu z wszelkimi dewiacjami masochizmu, sadyzmu i gerontofilii nikt ale to nikt z głupiego narodu polakokatolików nie usunie.
Problem leży w tym, że u nas leki opioidowe są dawane tylko w szpitalach w konkretnych przypadkach. W Ameryce są one rozdawany przez lekarzy w gabinetach jak skittelsy. Ludzię są naszprycowani lekami, bo tak. Lekarz dostanie bonus od producentów za sprzedaż i same firmy zarobią. Pomijam, że dużo leków jest robionych przez te same same firmy co zrobiły "szczepionki" na covid. Biznes się kręci...
Halo! Tu Ziemia! Wygrał Trump. Koniec zabawy w łamanie prawa i konstytucji. Polowanie z nagonką zacznie się najdalej od stycznia.
Szkoda, że nie udało się w tym czasie skazać przestępców z poprzedniej ekipy. Może uda się choć z obecnej.
W każdym razie wojna na Ukrainie się skończy i może pieniądze, środki i uzbrojenie przestanie wypływać z Polski.
Bo na import taniej ropy i gazu to się chyba hegemon nie zgodzi.
Chyba, że będzie pośrednikiem i kupi sam w Rosji, a później na m sprzeda.
Wtedy odpadłyby chociaż koszty transportu.
Powiedział ksiądz do parafianina po czym wyciągnął tacę.