Lesbijki... ok, geje... ok, ale osoby "transseksualne" uważam, że mają dysmorfofobię i tutaj naprawdę jest potrzebna dobra pomoc psychologiczna, bo faktem jest niepodważalnym, że te osoby mają wielki problem ze sobą i nie akceptują się takimi jakimi są, a te całe przebieranki i mówienie, że "oni tacy właśnie są" to głupie gadanie i ukrywanie przed sobą problemu...
I co cie du[pa boli? Mają za to dużą kasę że na tace nie muszą zbierać, a ludzie mają dostęp do sieci i nie trzeba komuś w ogródku stawiać masztu. No ale cóż, lepiej pier...ić głupoty albo się naśmiewać, zamiast pomyśleć, bo to chyba boli.
Wyjdź na ulicę - nie ważne czy dzieciaki czy starsi, dbając o prywatnośc może mają wyciszone dzwonki ale za to gadają na głośnomówiących na chodnikach, skwerach, w tramwajach i jeszcze mają pretensje że komuś to przeszkadza.
Lesbijki... ok, geje... ok, ale osoby "transseksualne" uważam, że mają dysmorfofobię i tutaj naprawdę jest potrzebna dobra pomoc psychologiczna, bo faktem jest niepodważalnym, że te osoby mają wielki problem ze sobą i nie akceptują się takimi jakimi są, a te całe przebieranki i mówienie, że "oni tacy właśnie są" to głupie gadanie i ukrywanie przed sobą problemu...