Korea jest od dawna znana jako siedlisko korupcji. Żaden inny kraj mie ma tylu najwyższych urzędników państwowych skazanych za to przestępstwo, łącznie z prezydentami. To po prostu część ich dziedzictwa narodowego. A co do Płaszczaka, to ja niczego nie sugeruję ale warto służbom by bylo się tym zakupom przyjrzeć.
Korea jest od dawna znana jako siedlisko korupcji. Żaden inny kraj mie ma tylu najwyższych urzędników państwowych skazanych za to przestępstwo, łącznie z prezydentami. To po prostu część ich dziedzictwa narodowego. A co do Płaszczaka, to ja niczego nie sugeruję ale warto służbom by bylo się tym zakupom przyjrzeć.