No i w czym problem? Jak tak bardzo przekonuje to dać jej boraks do spożycia. Nagrać to i pokazać "jak zdrowy jest". Jeśli przeżyje to uznać jej słowa za prawdziwe. Jak nie przeżyje to udowodni się tylko jak szkodliwe były jej treści. Nikt nie ucierpi, a społeczeństwo tylko skorzysta
Pokaz mi polityka, który zamknie kogoś z kleru