chwila chwila. kilka dronów przeleciało aż do centrum kraju. jeżeli to są wabiki mając oszukać i sprawdzić system obrony kraju to maja zasięg max do 1000km czyli co miedzy lądowanie miały na ukrainie czy jak?
Ciekawostka. Gdyby PIS rządził to o na sylwestra dopiero jakiś spacerowicz pod Bydgoszczą by znalazł te drony, a na walentynki opinia publiczna by się o tym dowiedziała.
Dziś w nocy ruskie drony "zaatakowały" nasze terytorium. Zostały zneutralizowane,ale to zły znak dla Nas.skłóconego narodu do bólu.Opozycja dąży do anarchi w kraju kiedy już mamy początek wojny {?}Koryto ważniejsze od niepodległości ?
Do pieca z nimi