Wtedy musieli by rządzić oficjalnie, ale też oficjalnie wziąć odpowiedzialność za te rządy. A tego przecież nie lubią. Od 2 tyś lat KK uwielbia intrygi i sterowanie z przysłowiowego "drugiego fotela" (jak pewien poseł z Żoliborza). W razie czego - "to przecież nie my, to nie nasze decyzje. Rząd tak chciał.
bo dla pisowskich ujków prawda jest wybiórcza. Jarosław Kaczyński TW Balbina to też kłamstwo. Złodziej,kłamca,oszust czyli standardowy pisowiec tak ma....są trzy prawdy...prawda,tylko prawda i pisowska gó**o prawda.
Wtedy musieli by rządzić oficjalnie, ale też oficjalnie wziąć odpowiedzialność za te rządy. A tego przecież nie lubią. Od 2 tyś lat KK uwielbia intrygi i sterowanie z przysłowiowego "drugiego fotela" (jak pewien poseł z Żoliborza). W razie czego - "to przecież nie my, to nie nasze decyzje. Rząd tak chciał.