Punkt "1"w parę lat załatwiłby sprawę z s**ienkowymi. Podpisujesz deklarację i co miesiąc od wynagrodzenia pracodawca odprowadza na Kościół podatek w wysokości 9 procent podatku dochodowego. Apostazje byłyby masowe. Kościoły zaczęłyby znikać jak w Czechach.
Im się po prostu nalezalo( cytuje ,, klasyka) 😂😂😂😂😂😂😤😤😤😤😤😤😤
Sezon na kaczki jest cały rok czyż nie??????😤😤😤😤😤😤