Smutne to, ale zamiast pomagać rodakom, wzmocnić kraj, to dobrze wiedząc, przed WWII tylko 5% rodaków potrafiło czytać, znaleźli się cwaniacy, którzy robią interes na tym, dymając właśnie prekariat. Każdy rozbiór Polski się tak zaczynał, no i KK zawsze trzymał sztangę zaborcom.
Zaraz w imię JPII, Chrystusa i Maryi nie będzie można oskarżać o cokolwiek księży. Zaś ujawniona ofiara będzie karana o obrazę uczuć religijnych.