Oczywiście, że chodziło tylko o Tuska. Najlepsze jest jednak to, że komisja śledcza, którą z hukiem powołali, oprócz tego, że nic nie wyjaśniła, to jeszcze się ośmieszyła. PiSde**le, będą jednak święcie wierzyć i powielać kłamstwo o 600 tys. euro w reklamówce z Biedronki, o udziale Tuska w Amber Gold itp. Koniec końców, to w przyszłości właśnie Tuskowi mogą być stawiane pomniki ...
Kaczyński boi się Tuska, po prostu, wie, że nie dorasta mu do pięt i to pod każdym względem. Pamiętam (i będę przypominał), debatę Tusk - Kaczyński z 2007 roku, podczas której, Tusk dziada po prostu upokorzył. Na oczach całej Polski, wyśmiał go, sponiewierał i upokorzył. Od tego czasu, mimo zaproszeń Tuska, Kaczyński nigdy nie podjął rękawicy. Ten genialny strateg, jest po prostu zaszczanym tchórzem, chowającym się za kordonami milicji, oderwanym od rzeczywistości, niepełnosprawnym społecznie TCHÓRZEM !
Oczywiście, że chodziło tylko o Tuska. Najlepsze jest jednak to, że komisja śledcza, którą z hukiem powołali, oprócz tego, że nic nie wyjaśniła, to jeszcze się ośmieszyła. PiSde**le, będą jednak święcie wierzyć i powielać kłamstwo o 600 tys. euro w reklamówce z Biedronki, o udziale Tuska w Amber Gold itp. Koniec końców, to w przyszłości właśnie Tuskowi mogą być stawiane pomniki ...