Tzw. "żelazny elektorat" (około 20%-25%) nie uważa, by było coś "nie tak", ponieważ ma zupełnie inny obraz i ocenę rzeczywistości. W ich świecie Kaczyński i Morawiecki to bohaterowie narodowi, a wszystko, co złe w polskiej polityce, to Tusk i Trzaskowski. Ich "nic nie przekona, że białe jest białe".
Czytałem dziś że Lisa to już nawet w Tokefemie u Żakowskiego nie chcą. Gościu jeszcze rozpaczliwie ujada, ale to juz koniec. Pomijając jego przemyślenia, to podobno niefajny z niego gościu.
Za to wywieźli z Polski setki ton węgla.