W każdym s**czu odwiedzonym przez Pinokia powinna wisieć taka tablica, a sama muszla i - nomen omen - pisuar, powinny być pozłocone i w szklanej gablocie.
Jak wpadną koledzy i zarzygają mieszkanie, zawsze może pojechać do siebie na czas sprzątania i przygotowania do następnej biby. A wszystko to na koszt podatnika. Genialny układ
W UE dawno sie poznali na drobnych cwaniaczkach i zlodziejaszkach PiSu. Teraz im nie odpuszcza!!!