A myślicie,że po co spółki takie jak Orlen,Lotos czy Azoty podniosły o kilkaset procent marże? To się nazywa drenowanie kieszeni tym polakom,którzy jeszcze mają jakieś pieniądze.Brak kasy w budżecie więc dowalamy ceny paliw,gazu,prądu,nawozów i kosimy kapustę,która potem rozdamy naszym wyborcom. 13 i 14 emerytury,socjale dla nierobów i inne przedwyborcze obiecanki cacanki.
I po cholerę nam było porzucać taką dobrą tradycję?