Ksiundz się upił? Pewnie uczniowie go namówili. Niech pierwszy rzuci kamień kto by dzieciom odmówił. No przecież, że tymczasowo. Wytrzeźwieje to wróci...
Bo to prawda. Oni w oczywisty sposób negują prawdę, nie dopuszczają do siebie tego że istnieją inne źródła wiadomości, nie zadają sobie najmniejszego trudu na zweryfikowanie informacji.
Ksiundz się upił? Pewnie uczniowie go namówili. Niech pierwszy rzuci kamień kto by dzieciom odmówił. No przecież, że tymczasowo. Wytrzeźwieje to wróci...