★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Towarzysz Yarosław, syn bolszewickiej denuncjatorki widzi, że pisobora mu się rozpada, notowania lecą na prawacki pysk i zaczyna stosować normalne prawacko-katolickie metody bolszewickiego terroru.
Nie. Bo wychowasz mi dzieci na zydow a jestem ateistą. Także trudno, ale dzisiaj niepokalane poczecie nie że mną.