Dziadek mawiał: z chama nigdy nie będzie pana. Wielu zapomniało albo nie chce pamiętać jak ich przodkowie za stodołę sr@ć chodzili a teraz się porobiło jak w latach 90 nowobogaccy biznesowi. Teraz pakują w złote kible.
I dlatego uważam, ze nie zaszkodziłoby pojawienie się nowych wyklętych, którzy dla dobra kraju zaczną wykonywać podziemne wyroki śmierci na pisowskich notablach. sam pis nie powinien mieć nic przeciw. przecież hołubią tych, którzy zabijali popleczników władzy niszczącej kraj
Za rok... Prędzej za 15020lat...