To są praktyki komisów samochodowych. Stoi auto bez blach. Przychodzi klient, chce się nim przejechać. Właściciel komisu bierze blachy innego auta i jazda próbna :)
Niech Karczewski w końcu pójdzie zapierdalać dla idei tak jak to kiedyś sugerował medykom. Ta zgraja pisowskich złodziei potrafi tylko pier...lić puste frazesy.
A kiedy zapyta, czy może wypłacić dwóch skarżącym po te zasądzone 25 kEURO, co im zasądził Trybunał Praw Człowieka?