Wypowiedź niejakiego jąkały Kownackiego wczoraj przebiła wszystkie argumenty głupoty. Mianowicie stwierdził że NBP sprzeda ileś tam ton złota bez uszczuplenia zasobów. Będzie to działanie niekonwencjonalne ale przyniesie zysk . xd.
blady strach padł, bo byćmoże pieniążki i to spore już zaczęły chodzić pod stołem, i obietnice złożone zagrożone. A przecież to takie jasne że lepiej wziąść pożyczkę na 3% u geszefciarzy z UE, którzy będą nam grozić paluszkiem jak będziemy nie po ich myśli, niż w Narodowym Banku Polskim
Wyjdź z piwnicy