Ja sam wpadłem na podobny pomysł w podstawówce. Lekcje zaczynały się o 07:45 więc wstawalo się kilka minut przed 07:00 żeby się zebrać i dotrzeć do szkoły do której miałem 3min spacerkiem. Mój "genialny" plan polegał na tym, że nastawiałem sobie budzik na 05:30-06:00, wstawałem, myłem się, ubierałem, wracałem do łóżka i mogłem "spokojnie" pospać do 07:15-07:20 a potem szybkie śniadanie i do szkoły. Przez jakieś 3-4 tygodnie naprawdę uważałem to za wisienkę na torcie genialnych planów 🤪
Sprawa nie jest nowa. Prawie 30 lat temu, tygodnik NIE Jerzego Urbana, opublikował artykuł pt. "Mąż Kaczyńskiego", autor, Jerzy Nasierowski, powoływał się na informacje pozyskane bezpośrednio od dawnego funkcjonariusza SB. SB, jak wiadomo, systematycznie i dość dokładnie inwigilowało środowisko, posiadało więc wiarygodne informacje. Tematem zajmowała się również WSI w latach '90, sprawę jednak zamknięto i wyciszono (ciekawe dlaczego ?).
Bestia Bidena jak widać